Gęś według kulinarnych mistrzów: gęś nadziewana kaszą z grzybami wg Piotra Adamczewskiego

Przedstawiamy dziennikarza, krytyka kulinarnego tygodnika Polityka, autora wielu książek w tej tematyce, blogera i przede wszystkim wielkiego miłośnika gotowania i poznawania smaków kuchni całego świata. Oto on Piotr Adamczewski i jego gęś nadziewana kaszą z grzybami. Zapraszamy do kuchni.

 

Tradycyjnie zaczynamy od zaopatrzenia się w składniki, na które składają się : gęś (świeża, lub mrożona) 4 szklanki wody, 6 suszonych grzybów, 1 marchewka i tyle samo pietruszki oraz cebuli, 1 łyżka masła, natka pietruszki, ½ szklanki kaszy gryczanej, 1 plasterek słoniny, 1 jajko oraz sól i pieprz. Zakupy zrobione, w takim razie możemy zaczynać.

Gęś myjemy oraz oczyszczamy. Odcinamy skrzydła, które zalewając wodą gotujemy wraz                       z podrobami. Gdy nasz wywar zredukuje się do pojemności 3 szklanek – przecedzamy go, następnie dodając posiekane grzyby, natkę kaszę oraz słoninę ponownie gotujemy do momentu aż kasza wchłonie płyn. Kolejno po otrzymaniu odpowiedniej konsystencji studzimy dodając masło, jajko i dla smaku pieprz i sól. Po przygotowaniu gęś wypełniamy otrzymanym farszem i zaszywamy białymi mocnymi nićmi, najlepiej bawełnianymi.

Po przygotowaniu i zaszyciu gęsi wkładamy ją do piekarnika i pieczemy tyle godzin ile kilogramów miało nasze mięso, aż do osiągnięcia pięknego rumianego koloru. Następnie skręcamy temperaturę do 180 stopni i dopiekamy pod folią aluminiową od czasu do czasu polewając sosem. Pod koniec opiekania zdejmujemy folie.

Upieczoną gęś przekrawamy na pół, wyjmujemy kaszę, a tuszkę kroimy na porcję. Całość podajemy z kaszą oraz z idealnie dobranym dodatkiem do naszego danie czym mogą być surówka lub sałatka z czerwonej kapusty.

 

Adamczewski.blog.polityka.pl