Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
26
Wt, Wrz

Celem festiwalu, który stał się corocznym wielkim świętem wytwórców produktów regionalnych i tradycyjnych jest propagowanie tradycji przygotowania pasztetów oraz utrwalanie wiedzy o produktach regionalnych, przepisach i recepturach przekazywanych z pokolenia na pokolenie, a także promocja zdrowego żywienia w tradycyjnej kuchni południowej Wielkopolski. O najnowszej edycji Festiwalu rozmawiamy z Krystyną Sikorą, prezeską Ostrzeszowskiej Lokalnej Grupy Działania. 

P: Moje pierwsze pytanie. Firma IFDL została założona 35 lat temu.

O: Zgadza się.

P: To właśnie pański ojciec założył firmę 35 lat temu. Jak wpadł na ten pomysł?

O: To dobre, bardzo dobre pytanie. Mój ojciec pracował dla rządu Stanów Zjednoczonych, przez wiele lat zajmował się ochroną żywności i przepisami dotyczącymi artykułów pościelowych. Zdał sobie sprawę z tego, że nie ma odpowiednich norm, metod analizy puchu i pierza, więc zaczął je opracowywać na potrzeby przemysłu, jeszcze pracując dla rządu. Po wielu latach stwierdził, że nadszedł odpowiedni moment, żeby założyć niezależne laboratorium, które zajmowałoby się analizą puchu i pierza. I tak, po latach pracy dla rządu wraz z moją matką założyli tę firmę.

Tym razem udaliśmy się z wizytą do stolicy gęsi – Kołudy Wielkiej, miejscowości położonej na Kujawach, gdzie znajduje się Instytut Zootechniki Państwowy Instytut Badawczy Zakład Doświadczalny, w którym utrzymywana jest jedyna w Polsce i na świecie ferma zarodowa gęsi Białej Kołudzkiej. Na temat gęsi rozmawialiśmy z dr inż. Haliną Bielińską, kierującą Krajowym Ośrodkiem Badawczo-Hodowlanym Gęsi.

Początek hodowli gęsi w Instytucie Zootechniki –PIB  w Zakładzie Doświadczalnym w Kołudzie Wielkiej sięga 1962 roku. Dziś gęś Biała Kołudzka ®  to znana na całym świecie marka, ceniona za doskonałą jakość. O hodowli rozmawiamy z dr inż. Haliną Bielińską, zastępcą dyrektora Zakładu Doświadczalnego w Kołudzie Wielkiej.

DARCIE PIERZA W SZKOŁACH? WYWIAD Z ELŻBIETĄ MARCISZAK

Darcie pierza to zwyczaj bardzo stary, kiedyś bardzo popularny na polskiej wsi. Kobiety spotykały się przez całą zimę i darły pierzę. Odbywało się to w miłej, przyjaznej atmosferze, rozmowach, opowiadaniach i śpiewach. Dziś zwyczaj ten wydawałoby się, że zanika, ale okazuje się, nie do końca…